
Certificate in Advanced English, w skrócie CAE, to jeden z najbardziej popularnych egzaminów językowych. Aby do niego podejść należy znać angielski przynajmniej na poziomie C1. W związku z tym, że odbywa się tylko trzy razy do roku lepiej odpowiednio się do niego przygotować. Egzamin składa się aż z czterech części: czytania, pisania, słuchania i mówienia. Naukę do każdej z nich można sobie uprzyjemnić. Przykładowo w słuchaniu i mówieniu pomoże nam oglądanie zagranicznych filmów. Warto jednak wybrać je z rozwagą.
Podstawowe zasady
Oczywiście szanse na nauczenie się angielskiego od postaw oglądając jedynie filmy są raczej niewielkie. Żeby w ogóle zdecydować się na tego typu naukę, musimy znać język przynajmniej na poziomie podstawowym, a najlepiej średnio zaawansowanym. Bohaterowie produkcji mówią szybko i niekiedy używają potocznego słownictwa, jeśli na początku niewiele zrozumiemy szybko zniechęcimy się do nauki.
Naukę z filmów najlepiej zacząć od… animacji! Dialogi są tam raczej proste i bez problemu za nimi nadążymy. W pierwszej fazie przyswajania wiedzy, dobrze będzie zrezygnować z filmów historycznych i kostiumowych, użyte w nich słownictwo jest dość trudne.
W czasie tych przyjemnych lekcji unikajmy chodzenia do kina i skupmy się raczej na filmach w domowym zaciszu. W razie potrzeby zatrzymamy film i niejasne słówka sprawdzimy w słowniku.
Zobacz również: kursy indywidualne z języka angielskiego – Warszawa
Co wybrać?
Kinematografia angielska jest niezwykle bogata, dlatego bez problemu wybierzemy interesujący film. Fani magii ucieszą się, ze na liście najczęściej polecanych filmów do nauki języka jest seria o Harrym Potterze. Wszystkich dialogów słucha się bardzo przyjemnie, są poprawne gramatyczne i podczas oglądania osłuchamy się zarówno z trybem czynnym jak i biernym.
„The King’s speech”, czyli „Jak zostać królem” to kolejna ciekawa propozycja. Sam film opowiada historię władcy, który próbuje nauczyć się poprawnie przemawiać. Prawdopodobnie w żadnej innej produkcji nie podpatrzymy tylu ciekawych sposobów na poprawienie swojej dykcji.
Jeśli jesteśmy fanami komedii możemy sięgnąć po takie tytuły jak „Dziennik Bridget Jones”, czy „Johny English”. W obydwu tych produkcjach zapoznamy się z angielskim akcentem, poznamy kilka przydatnych zwrotów, czy po prostu.. się pośmiejemy! Luźne filmy łatwiej zapadają nam w pamięć i chętniej je oglądamy.
„Faceci w czerni” to może nieoczywista propozycja, ale z pewnością bardzo trafiona. Angielski, którym posługują się bohaterowie łatwo zrozumieć, ponieważ idealnie wpasowuje się w kontekst filmu. Co więcej, grający główną rolę Will Smith mówi niezwykle wyraźnie i przystępnie.
Oglądając filmy po angielsku nie musimy rozumieć wszystkiego, wiele rzeczy wywnioskujemy z samej akcji. Taka nauka języka obcego może być niezwykle skuteczna jeśli zależy nam poznaniu odpowiedniej wymowy niektórych słówek, bądź poprawnych form gramatycznych. Jeśli chcemy, by to, co usłyszymy na dłużej zapadło nam w pamięć wystarczy raz na jakiś czas powtarzać poznane wyrażenia na głos (można nawet próbować wypowiedzieć to z odpowiednim akcentem). Wszystko to może okazać się niezwykle przydatne podczas egzaminu CAE.
Sprawdź także nasze indywidualne kursy języka angielskiego w Warszawie